– Za pomocą swoich myśli i słów opisujesz rzeczywistość, w której żyjesz. A – jak już wiesz – to myśli bezpośrednio wpływają na Twoje samopoczucie i działania, które podejmujesz.

Chociaż na Twoje postrzeganie świata wpłynęło środowisko, w którym się wychowałaś, rodzice, opiekunowie, rówieśnicy, media, to w każdej chwili możesz zmienić swój sposób myślenia.

To Ty decydujesz, jak chcesz myśleć i którym myślom wierzyć, które pielęgnować, a które odrzucić.

Pierwszym krokiem jest poznanie pewnych mechanizmów i nawyków myślowych, które stosujemy na co dzień. Dzięki temu, że je zidentyfikujemy, a następnie odrzucimy ze swojego dialogu (zarówno tego wewnętrznego, jak i z innymi osobami), natychmiast poprawimy sobie samopoczucie.

Tak, to takie proste! Na co zatem uważać? Dziś poznasz trzy najczęstsze według mnie błędy w myśleniu.

  1. Myślenie w kategoriach wszystko albo nic.

Jak często zdarza Ci się mówić do siebie “Nigdy nic mi się nie uda”, “Nikt mnie nie rozumie” w gorszych chwilach? Jedno zdarzenie, pojedyncza sytuacja, a my od razu robimy z tego regułę… Świat jest czarno-biały. Brak jakichkolwiek szarości.

Od dzisiaj uważaj na słowa “każdy”, “nikt”, “żaden”, “wszyscy”, “zawsze”, “nigdy” – takie generalizacje na ogół nie są zgodne z faktami, a zdecydowanie źle wpływają na Twoje samopoczucie czy pewność siebie.

Takie myślenie pojawia się również wtedy, kiedy widzisz tylko skrajności: albo coś jest sukcesem, albo “totalną porażką”, albo osiągnęłaś cel, albo jesteś beznadziejna. 

Wyobraź sobie, że straciłaś panowanie i krzyknęłaś na dziecko. W Twoje głowie pojawia się myśl: “Krzyknęłam na córkę. Jestem najgorszą matką na świecie”. Jedno potknięcie wpływa na to, że surowo siebie oceniasz. Ten wyjątek przesłania Ci inne sytuacje i na jego podstawie budujesz krzywdzący osąd.

2. Katastrofizacja, czyli wiem, co się stanie.

Umiesz przewidywać przyszłość? Zakładam, że nie. To dlaczego straszysz siebie czarnymi scenariuszami, mrocznymi wizjami i negatywnymi rezultatami? Takie myślenie powoduje mnóstwo lęku. Przeżywasz już emocjonalnie sytuację, która nawet się nie wydarzyła. Brzmi absurdalnie, prawda? A jednak sama sobie to robisz.

Pamiętaj, że dla mózgu nie ma znaczenia, czy wydarzenia, o których myślisz, dzieją się naprawdę, czy tylko rozgrywają w Twojej głowie. Mózg na nie reaguje jak najbardziej realnie! Stąd lęk, strach czy inne przykre emocje na samą myśl o czymś, co może się wydarzyć. No ale przecież się nie wydarzyło. Przestań siebie straszyć i dołować. Skup się na tym, co jest teraz.

3. Czytanie w myślach.

Kolejna “umiejętność”, zaraz po przewidywaniu przyszłości, która skutecznie ściąga Cię emocjonalnie w dół. Coś się dzieje, na przykład ktoś nie odpowie na Twoją wiadomość albo podczas spotkania “dziwnie” się na Ciebie spojrzy. Od razu masz kreatywne pomysły, dlaczego tak się dzieje i co myśli ta osoba.

“Na pewno zrobiłam coś nie tak”, “Nie odpisuje, bo mu nie zależy”, “Moje pomysły są beznadziejne, mogłam siedzieć cicho, a nie tak się ośmieszać”.

Na jakiej podstawie pojawiają Ci się te opinie? Jeśli druga strona Ci tego nie mówi – to uznaj, że tego nie ma. Trzymaj się faktów.

Wskazówka dla Ciebie:

W najbliższym tygodniu zwracaj uwagę na swoje myśli.

– Które błędy udaje Ci się wyłapać?

– Co wtedy do siebie mówisz?

– Jak daleka jest ta interpretacja od faktów?

Przyglądaj się sobie i swoim nawykowym, automatycznym myślom z ciekawością i otwartością.

A w przyszłym artykule poznasz kolejne pułapki. Udanego odkrywania!

  Dużo zdrowia i dużo dobrych myśli dla Ciebie!

O kolejnych pułapkach myślowych czytaj także tutaj:

Błędy w myśleniu na  co dzień część 2 –> Czytaj tutaj (klik)

Błędy w myśleniu na  co dzień część 3 –> Czytaj tutaj (klik)

 

Jak skutecznie zmienić sposób myślenia? –> Czytaj w tym artykule (klik).

 

Więcej informacji na temat, skąd biorą się negatywne myśli i jak sobie z nimi radzisz znajdziesz w e-booku “Skąd te negatywne myśli? I co z nimi zrobić?”

Pin It on Pinterest

Share This